Najważniejsze informacje:
- Bentley Torcal jest pierwszym w pełni elektrycznym samochodem marki.
- Cena w Wielkiej Brytanii zaczyna się od 173 tys. funtów.
- Podstawowy Torcal oferuje 821 KM i 1155 Nm.
- Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 3,4 sekundy.
- Akumulator ma pojemność 113,2 kWh, a deklarowany zasięg wynosi do 600 km.
- Ładowanie DC od 10 do 80 proc. ma trwać około 16 minut.
- Torcal S rozwija 888 KM i 1350 Nm oraz osiąga 100 km/h w 2,9 sekundy.
- Bentley opracował specjalną ścieżkę dźwiękową inspirowaną charakterem V8, wykorzystując prawdziwe instrumenty.
- Firma zainwestowała 350 mln funtów w fabrykę w Crewe, gdzie będzie powstawał Torcal.
- Pierwsze dostawy elektrycznego Bentleya były wcześniej zapowiadane na 2027 rok.
Bentley Torcal oficjalnie. Pierwszy elektryczny Bentley kosztuje od 173 tys. funtów
Torcal otwiera zupełnie nowy rozdział w historii marki, ale Bentley świadomie nie zaprojektował go jako futurystycznego eksperymentu oderwanego od dotychczasowych samochodów. CEO firmy Frank-Steffen Walliser powiedział Reutersowi, że priorytetem było stworzenie przede wszystkim Bentleya, a dopiero później samochodu elektrycznego. Stąd znajome proporcje, mocno zaakcentowane nadkola i charakterystyczne elementy świetlne nawiązujące do tradycyjnego grilla, mimo że napęd elektryczny nie potrzebuje klasycznej osłony chłodnicy silnika.
Ciekawa jest również polityka cenowa. 173 tys. funtów za podstawowego Torcala oznacza pozycjonowanie modelu w niższej części oferty Bentleya, zamiast stworzenia ekstremalnie drogiego elektrycznego halo-cara. Walliser określił go w rozmowie z Reutersem jako bardziej przystępnego Bentleya, który może otworzyć marce dostęp do nowych klientów. Oczywiście „przystępny” ma tutaj bardzo specyficzne znaczenie — nadal mówimy o luksusowym SUV-ie kosztującym wielokrotnie więcej niż popularne samochody elektryczne.
Strategia różni się od podejścia części producentów supersamochodów, którzy traktują pierwszego elektryka jako wyjątkowo drogi model wizerunkowy. Bentley liczy natomiast, że Torcal będzie normalnym elementem gamy i samochodem kupowanym zarówno przez obecnych właścicieli marki, jak i osoby, które wcześniej nie miały Bentleya.
Według danych przekazanych Reutersowi około połowa dotychczasowego zainteresowania pochodzi od obecnych klientów, a druga połowa od osób nowych dla marki. Szczególnie silny odzew firma ma obserwować w Europie, na Bliskim Wschodzie oraz w amerykańskich regionach o wysokiej popularności EV.
Bentley Torcal ma 821 KM, 113,2 kWh i do 600 km zasięgu
Podstawowy Bentley Torcal korzysta z dwóch silników elektrycznych zapewniających napęd na wszystkie koła. Łączna moc wynosi 821 KM, czyli 604 kW, natomiast maksymalny moment obrotowy osiąga 1155 Nm. Według oficjalnych danych samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,4 sekundy i osiąga maksymalnie 250 km/h. Jak na duży luksusowy SUV ważący około 2795 kg są to osiągi bliższe samochodom sportowym niż typowym elektrycznym crossoverom.
Energię magazynuje akumulator o pojemności 113,2 kWh. Bentley deklaruje maksymalny zasięg do 600 km, choć ostateczne wartości dla rynku europejskiego nadal podlegają homologacji. Samochód obsługuje ładowanie DC z mocą do 350 kW. Przy odpowiednio wydajnej stacji uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. ma zajmować około 16 minut, natomiast dziesięć minut ładowania może dodać nawet 357 km deklarowanego zasięgu.
Torcal nie został jednak zaprojektowany wyłącznie pod rekordowe liczby. Standardem jest napęd na cztery koła, a tylne koła również skręcają. Przy małych prędkościach mogą ustawiać się pod kątem do pięciu stopni przeciwnie do przednich, dzięki czemu średnica zawracania wynosi około 11 metrów.
Bentley zastosował także nową generację aktywnego zawieszenia Bentley Active Ride, w którym każdy amortyzator współpracuje z osobno sterowaną pompą hydrauliczną. System ma jednocześnie ograniczać przechyły nadwozia podczas szybkiej jazdy i zachować komfort oczekiwany od luksusowego modelu marki.
Torcal S ma 888 KM. To najmocniejszy seryjny Bentley w historii
Dla klientów, którym 821 KM nie wystarczy, powstał Bentley Torcal S. Wersja wykorzystuje również dwa silniki elektryczne, ale maksymalna moc wzrasta do 888 KM, a moment obrotowy do 1350 Nm przy aktywnym Launch Control. Producent określa Torcala S jako najmocniejszego seryjnego Bentleya, jaki kiedykolwiek powstał. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 2,9 sekundy, a maksymalna prędkość została zwiększona do 260 km/h.
Co istotne, większa moc nie musi oznaczać drastycznej utraty zasięgu. Oficjalne dane nadal mówią o maksymalnie 600 km, a pojemność akumulatora pozostaje na poziomie 113,2 kWh. Torcal S zachowuje również deklarowane 16 minut potrzebne na ładowanie od 10 do 80 proc. przy odpowiednio szybkiej infrastrukturze DC.
Wersja S różni się również wyglądem. Bentley zastosował więcej czarnych elementów, bardziej agresywny pakiet nadwozia i sportowe detale podkreślające charakter najmocniejszej odmiany. W praktyce firma próbuje zrobić dokładnie to samo, co przez lata robiła z mocniejszymi wariantami modeli spalinowych: zachować luksus podstawowej wersji, ale nadać jej bardziej bezpośredni charakter.
To także istotny sygnał dotyczący elektryfikacji marki. Pierwszy EV nie został potraktowany jako spokojny, ekologiczny model stojący obok tradycyjnych Bentleyów. Producent od początku wykorzystuje napęd elektryczny do stworzenia najmocniejszego seryjnego auta w swojej historii, co pozwala przedstawiać zmianę napędu jako rozwinięcie osiągów, a nie kompromis.

Elektryczny Bentley ma brzmieć jak V8. Zamiast syntezatora wykorzystano prawdziwe instrumenty
Brak silnika spalinowego oznacza utratę jednego z elementów, z którymi Bentley był kojarzony przez dekady: dźwięku dużych jednostek V8 i W12. Firma nie zdecydowała się jednak na prostą cyfrową reprodukcję nagranego silnika. Powstał system Bentley Dynamic Symphony, którego zadaniem jest przywoływanie emocji i rytmu V8, ale poprzez zupełnie nową ścieżkę dźwiękową.
Inżynierowie najpierw nagrali i przeanalizowali prawdziwy silnik V8. Bentley doszedł do wniosku, że jednym z kluczowych elementów jego charakteru są niewielkie rytmiczne nierówności. Firma porównała je z grą żywego perkusisty: idealnie powtarzalny syntetyczny ton brzmi sterylnie, natomiast drobne różnice pomiędzy kolejnymi uderzeniami sprawiają, że dźwięk wydaje się naturalny. Reuters podaje, że podstawę eksperymentów stanowiły między innymi orkiestrowe kotły i mniejsze bębny, których rytm przyspiesza wraz z samochodem.
Finalna ścieżka nie składa się jednak tylko z perkusji. Oficjalne materiały Bentley wymieniają również altówkę oraz gitarę basową. Dźwięk reaguje na działania kierowcy i ma zmieniać intensywność wraz z przyspieszaniem, podobnie jak jednostka napędowa.
Producent podkreśla ważne rozróżnienie: celem nie było dokładne „udawanie” spalinowego V8. Torcal ma raczej wywoływać podobne odczucia — rytm, narastające napięcie i poczucie mechanicznej energii — wykorzystując dźwięk stworzony specjalnie dla elektrycznego Bentleya.
Torcal nadal wygląda jak Bentley, ale otwiera nowy język stylistyczny marki
Torcal jest pierwszym całkowicie nowym modelem Bentleya od dekady i jednocześnie pierwszym seryjnym samochodem wykorzystującym nowy kierunek stylistyczny marki. Nie oznacza to jednak zerwania z dotychczasowym wzornictwem. Sylwetka nadal wykorzystuje mocno zaakcentowane tylne nadkola, szeroką postawę oraz charakterystyczne proporcje luksusowego grand tourera przeniesione do formy SUV-a.
Najbardziej charakterystycznym elementem przodu jest Floating Diamond Grille. Klasyczny samochód elektryczny nie potrzebuje dużej chłodnicy silnika spalinowego, więc Bentley przekształcił tradycyjny grill w element świetlny. Składa się on z 76 ręcznie montowanych podświetlanych diamentów, które stopniowo rozjaśniają się podczas odblokowywania pojazdu. W ten sposób firma zachowuje jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych motywów, mimo że jego pierwotna funkcja techniczna praktycznie zniknęła.
Podobne podejście widać z tyłu. Forma klapy bagażnika nawiązuje do historycznego Bentleya „Blue Train”, ale została zinterpretowana w znacznie bardziej minimalistyczny sposób. Samochód mierzy 5008 mm długości, 2025 mm szerokości ze złożonymi lusterkami i ma rozstaw osi 3023 mm.
Bentley nie próbuje więc zrobić z Torcala pojazdu, który wygląda „elektrycznie” za wszelką cenę. To istotna decyzja po krytyce, z jaką spotkały się niektóre pierwsze elektryczne modele luksusowych producentów. Strategia Bentleya jest odwrotna: klient ma natychmiast rozpoznać markę, a dopiero później odkryć, że pod nadwoziem nie ma silnika spalinowego.
Bentley Torcal – specyfikacja
Torcal ma być nie tylko pierwszym elektrykiem marki, lecz także jednym z najbardziej zaawansowanych technicznie samochodów, jakie Bentley kiedykolwiek produkował. Standardowa odmiana łączy dwa silniki o mocy 821 KM z dużym akumulatorem 113,2 kWh, napędem na cztery koła i czterema kołami skrętnymi. Torcal S przesuwa osiągi jeszcze dalej, osiągając 888 KM i 1350 Nm.
Obydwa modele oferują deklarowany zasięg do 600 km i bardzo szybkie ładowanie DC. Różnica pojawia się przede wszystkim w osiągach: podstawowy model potrzebuje 3,4 sekundy do 100 km/h, podczas gdy S schodzi do 2,9 sekundy. Ostateczne europejskie wartości zużycia energii i zasięgu wymagają jeszcze zatwierdzenia homologacyjnego.
| Specyfikacja | Bentley Torcal | Bentley Torcal S |
|---|---|---|
| Napęd | elektryczny AWD | elektryczny AWD |
| Moc | 821 KM / 604 kW | 888 KM / 653 kW |
| Moment obrotowy | 1155 Nm | 1350 Nm |
| 0–100 km/h | 3,4 s | 2,9 s |
| Prędkość maksymalna | 250 km/h | 260 km/h |
| Akumulator | 113,2 kWh | 113,2 kWh |
| Zasięg | do 600 km | do 600 km |
| Ładowanie 10–80% | ok. 16 min | ok. 16 min |
| Długość | 5008 mm | 5008 mm |
Na papierze to właśnie Torcal S robi największe wrażenie, ale podstawowy wariant również oferuje parametry znacznie przewyższające potrzeby normalnej jazdy. Dla Bentleya ważniejsze od samych liczb będzie więc to, czy elektryczny napęd zachowa charakterystyczne połączenie bardzo wysokich osiągów z komfortem i poczuciem niewymuszonej mocy.
Bentley inwestuje 350 mln funtów w Crewe. Torcal ma rozpocząć elektryczną zmianę marki
Torcal będzie produkowany w historycznej fabryce Bentleya w Crewe w północno-zachodniej Anglii. Firma przekazała Reutersowi, że zainwestowała 350 mln funtów w przygotowanie zakładu do produkcji pierwszego elektrycznego modelu. Jest to część znacznie szerszej przebudowy kompleksu, który Bentley określa mianem Dream Factory.
Znaczenie inwestycji wykracza poza pojedynczy samochód. Bentley wcześniej planował przejście na wyłącznie elektryczną gamę szybciej, ale wraz ze spowolnieniem popytu na EV zmienił harmonogram. Modele z silnikami spalinowymi i układami plug-in hybrid mają pozostać w ofercie znacznie dłużej, a producent zachowuje bardziej elastyczne podejście do transformacji. Torcal staje się więc testem rzeczywistej gotowości klientów luksusowej marki na zakup samochodu całkowicie elektrycznego.
Firma ma jednak powody, by traktować projekt poważnie. Wszystkie elektryczne Bentleye mają być projektowane, rozwijane i produkowane w Crewe, a Torcal rozpoczyna nową ofensywę produktową obejmującą kolejne zelektryfikowane modele. Bentley już wcześniej zapowiadał rozpoczęcie dostaw pierwszego BEV na rynki w 2027 roku.
Dla około 4000 pracowników zakładu Torcal jest więc czymś więcej niż nowym modelem. Od jego powodzenia może zależeć tempo kolejnych inwestycji i sposób, w jaki jedna z najbardziej tradycyjnych brytyjskich marek luksusowych przejdzie od V8 i W12 do napędu bateryjnego.
Bentley Torcal w Polsce – cena i dostępność
Bentley nie opublikował jeszcze oficjalnego polskiego cennika Torcala, dlatego na 24 września 2026 roku nie można podać potwierdzonej ceny w złotówkach. Znamy już jednak ceny startowe na rynku brytyjskim: podstawowy Bentley Torcal kosztuje od 173 300 funtów, natomiast mocniejszy Torcal S od 199 300 funtów. W części europejskich publikacji pojawia się również kwota około 205 tys. euro za podstawowy model w Niemczech, choć oficjalna niemiecka strona Bentleya nie prezentuje jeszcze publicznego cennika.
Na podstawie ujawnionych cen można jedynie orientacyjnie oszacować, gdzie może znaleźć się polski cennik. Bentley Torcal może kosztować około 880–890 tys. zł, natomiast cena Torcala S może przekroczyć milion złotych i znaleźć się w okolicach 1,01–1,03 mln zł. Nie są to jednak prognozowane oficjalne ceny detaliczne dla Polski, lecz orientacyjne wartości wynikające z cen zagranicznych. Podatki, kursy walut, wyposażenie rynku polskiego i polityka Bentleya mogą znacząco zmienić końcowe kwoty.
Torcal został już zaprezentowany jako seryjny model, a Bentley uruchomił konfigurator i możliwość kontaktu z dealerem. Producent przygotowuje także homologację europejską; na oficjalnych stronach wartości dotyczące zużycia energii i zasięgu nadal są oznaczone jako oczekujące na zatwierdzenie UE. Pierwsze samochody mają trafić do klientów w 2027 roku.
W przypadku Bentleya cena bazowa będzie zresztą tylko punktem wyjścia. Indywidualne lakiery, wykończenie wnętrza, opcje Mulliner i rozbudowane wyposażenie mogą podnieść cenę Torcala o dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych. Dopiero publikacja oficjalnego polskiego konfiguratora pokaże więc, ile pierwszy elektryczny Bentley będzie rzeczywiście kosztował w naszym kraju.
Bentley Torcal – podsumowanie i wnioski
Bentley Torcal jest znacznie ważniejszą premierą niż kolejnym luksusowym SUV-em z napędem elektrycznym. Po ponad stu latach budowania samochodów wokół dużych silników spalinowych firma po raz pierwszy całkowicie usuwa je z układu napędowego, ale jednocześnie robi wszystko, aby zachować elementy, z którymi właściciele kojarzą markę: ogromną rezerwę mocy, charakterystyczne wzornictwo, ręczne wykończenie i emocjonalną oprawę jazdy.
Parametry nie pozostawiają wątpliwości, że elektryfikacja nie oznacza utraty osiągów. 821 KM w podstawowym Torcalu i 888 KM w wersji S sprawiają, że nowa rodzina natychmiast trafia na szczyt historii marki pod względem mocy. Do tego dochodzą bateria 113,2 kWh, do 600 km zasięgu oraz ładowanie od 10 do 80 proc. w około 16 minut.
Najbardziej interesująca jest jednak próba zachowania emocji. Dynamic Symphony oparty na prawdziwych instrumentach pokazuje, że Bentley nie chce udawać, iż samochód elektryczny jest po prostu cichszym odpowiednikiem V8. Firma tworzy dla niego własną tożsamość dźwiękową, ale buduje ją na rytmie i charakterze spalinowych poprzedników.
Torcal będzie więc testem nie tylko technologii, lecz także klientów luksusowej marki. Cena startująca od 173 tys. funtów ma obniżyć próg wejścia względem części pozostałych Bentleyów, ale sukces zależy od tego, czy nabywcy zaakceptują samochód, który wygląda, przyspiesza i ma brzmieć jak Bentley — choć pod maską po raz pierwszy nie pracuje żaden silnik spalinowy.
Źródła: Bentley Motors, Bentley Media, Reuters. Opracowanie własne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



