Lenovo 28 września 2026 roku oficjalnie zaprezentowało Googlebook 15 — pierwszy laptop firmy należący do nowej kategorii komputerów rozwijanej wspólnie z Google. Urządzenie ma 15,3-calowy dotykowy ekran OLED 2.8K odświeżany z częstotliwością 120 Hz, procesor Intel Core Ultra 5 325, do 32 GB RAM i 512 GB SSD. Całość waży zaledwie 1,29 kg, a platforma zapewnia do 47 TOPS wydajności AI.
Najważniejszą zmianą nie jest jednak sama specyfikacja. Googlebook został zaprojektowany od początku wokół Gemini Intelligence, które jest integralną częścią systemu. AI pojawia się bezpośrednio w interfejsie i może analizować to, na co wskazuje użytkownik, pomagać przy pracy z obrazami, kalendarzem czy tekstem, a także przekształcać swobodne dyktowanie w uporządkowaną treść. Lenovo przygotowało nawet specjalną AI Mouse z przyciskiem dającym szybki dostęp do Gemini.
Lenovo potwierdziło też ostateczną cenę. Googlebook 15 będzie kosztował w USA od 1099,99 dolarów, czyli o 200 dolarów mniej, niż wynikało z pierwszych informacji Google. Sprzedaż rozpocznie się 4 października. Polska nie znalazła się jednak w pierwszej grupie rynków, na których Googlebooki będą dostępne, dlatego na oficjalną cenę i termin premiery w naszym kraju trzeba jeszcze poczekać.
Najważniejsze informacje:
- Lenovo Googlebook 15 został oficjalnie zaprezentowany 28 września 2026 roku.
- To pierwszy Googlebook w historii Lenovo.
- Laptop ma 15,3-calowy dotykowy OLED 2880 × 1800 px w proporcjach 16:10.
- Ekran obsługuje odświeżanie do 120 Hz i pokrywa 100 proc. DCI-P3.
- Procesor to Intel Core Ultra 5 325.
- Platforma zapewnia do 47 TOPS wydajności AI.
- Dostępne będą konfiguracje z 16 lub 32 GB LPDDR5X.
- Dysk SSD może mieć 256 lub 512 GB.
- Bateria ma pojemność 70 Wh, a Lenovo deklaruje ponad 12,5 godziny pracy.
- Laptop waży od 1,29 kg.
- Na pokładzie znajduje się Googlebook OS z Gemini Intelligence.
- Dostępne są funkcje Magic Pointer i Rambler.
- Laptop obsługuje Wi-Fi 7, Thunderbolt 4 i Bluetooth 6.0.
- Cena w USA zaczyna się od 1099,99 dolarów.
- Sprzedaż w USA ruszy 4 października 2026 roku.
- Polska nie została wymieniona wśród pierwszych rynków sprzedaży.
Lenovo Googlebook 15 to pierwszy laptop Lenovo zaprojektowany wokół Gemini
Googlebook nie jest po prostu kolejnym Chromebookiem z mocniejszym procesorem. Google przedstawiło tę kategorię w 2026 roku jako następcę koncepcji komputerów projektowanych przede wszystkim wokół przeglądarki i chmury. Tym razem centralnym elementem systemu ma być Gemini Intelligence — warstwa sztucznej inteligencji obecna bezpośrednio w sposobie obsługi laptopa, a nie wyłącznie w osobnej aplikacji.
Lenovo Googlebook 15 jest jednym z pierwszych urządzeń nowej kategorii komputerów rozwijanej przez Google. Jeśli chcesz najpierw zobaczyć, czym jest Googlebook i czym różni się od Chromebooka, opisaliśmy całą platformę i jej najważniejsze założenia w osobnym materiale.
Jeśli chcesz najpierw uporządkować możliwości samego asystenta Google, przygotowaliśmy kompletny przewodnik po Google Gemini, w którym opisujemy jego działanie, zastosowania i najważniejsze funkcje.
Googlebook ma natomiast sprawić, że Gemini przestanie być usługą uruchamianą obok systemu. AI ma rozumieć zawartość ekranu, kontekst działania użytkownika i w odpowiednim momencie proponować akcje. To właśnie ten element odróżnia nową kategorię od tradycyjnego laptopa, do którego później „doklejono” chatbota.

Lenovo Googlebook 15 – specyfikacja
Pod względem sprzętowym Lenovo Googlebook 15 plasuje się wyraźnie w segmencie premium. Sercem komputera jest Intel Core Ultra 5 325, a producent deklaruje do 47 TOPS wydajności związanej z obciążeniami AI. Do wyboru będą warianty z 16 lub 32 GB szybkiej pamięci LPDDR5X oraz dyskiem SSD o pojemności 256 albo 512 GB.
Najbardziej wyróżnia się jednak ekran. Lenovo zastosowało 15,3-calowy dotykowy OLED 2.8K o rozdzielczości 2880 × 1800 pikseli, proporcjach 16:10 i maksymalnym odświeżaniu 120 Hz. Panel pokrywa 100 proc. przestrzeni DCI-P3 i osiąga deklarowane 500 nitów jasności. To parametry znacznie bliższe drogim ultrabookom niż klasycznym Chromebookom.
| Specyfikacja | Lenovo Googlebook 15 |
|---|---|
| Ekran | 15,3″ OLED, dotykowy |
| Rozdzielczość | 2880 × 1800 px, 16:10 |
| Odświeżanie | do 120 Hz |
| Jasność | 500 nitów |
| Pokrycie kolorów | 100% DCI-P3 |
| Procesor | Intel Core Ultra 5 325 |
| AI / NPU | do 47 TOPS |
| RAM | 16 / 32 GB LPDDR5X |
| Dysk SSD | 256 / 512 GB |
| Bateria | 70 Wh |
| Czas pracy | do 12,5+ godz. |
| Waga | od 1,29 kg |
| System | Googlebook OS |
| Łączność | Wi-Fi 7, Bluetooth |
| Porty | 2× Thunderbolt 4, USB-A, HDMI 2.0, audio |
| Kamera | 5 MP + fizyczna zasłona |
| Audio | 4 głośniki, Dolby Atmos |
| Cena w USA | od 1099,99 USD |
Przy masie 1,29 kg Googlebook 15 jest również najlżejszym 15-calowym komputerem w aktualnej ofercie Lenovo. To szczególnie interesujące, ponieważ duży OLED i bateria 70 Wh zazwyczaj oznaczają zauważalnie cięższą konstrukcję.
OLED 2.8K 120 Hz w laptopie ważącym 1,29 kg
Ekran może być jednym z najmocniejszych argumentów za Lenovo Googlebook 15 nawet dla osób, które początkowo nie są szczególnie zainteresowane Gemini. 15,3-calowy panel OLED 2880 × 1800 pikseli zapewnia dużą przestrzeń roboczą, ale dzięki proporcjom 16:10 komputer pozostaje wygodny przy pracy z dokumentami, kodem, stronami internetowymi i narzędziami kreatywnymi.
Odświeżanie do 120 Hz powinno poprawić płynność animacji, przewijania i pracy z interfejsem. Lenovo deklaruje również pełne pokrycie przestrzeni DCI-P3, dlatego laptop może zainteresować osoby zajmujące się grafiką, fotografią czy wideo. Dopełnieniem są cztery głośniki ze wsparciem Dolby Atmos.
Co ciekawe, przy takim wyposażeniu komputer waży tylko 1,29 kg i ma 15,9 mm grubości. Dla porównania wiele 15- i 16-calowych urządzeń o podobnej powierzchni ekranu wyraźnie przekracza 1,5 kg. Lenovo próbuje więc połączyć duży panel z mobilnością typową dla mniejszych ultrabooków.
Obudowa jest metalowa i ma powłokę ograniczającą pozostawianie odcisków palców. Laptop przeszedł również testy według standardu MIL-STD-810H. Nie oznacza to oczywiście, że jest urządzeniem pancernym, ale wskazuje, że konstrukcja została poddana dodatkowym testom odpornościowym.
Gemini Intelligence trafia bezpośrednio do kursora i systemu
Najciekawszym elementem Googlebooka jest sposób, w jaki AI zostało wkomponowane w interfejs. Funkcja Magic Pointer zmienia klasyczny kursor w narzędzie wykorzystujące Gemini do rozumienia kontekstu widocznego na ekranie. Użytkownik może poruszyć kursorem w charakterystyczny sposób, aby aktywować AI i otrzymać działania dopasowane do wskazanego tekstu, obrazu albo elementu interfejsu.
Google podaje proste przykłady. Wskazanie daty w wiadomości może prowadzić do utworzenia wydarzenia w kalendarzu. Zaznaczenie dwóch zdjęć — na przykład wnętrza pokoju i mebla — pozwala poprosić Gemini o przygotowanie wizualizacji pokazującej oba elementy razem. Chodzi więc nie tyle o kolejne okno chatbota, ile o wykorzystanie AI dokładnie tam, gdzie użytkownik wykonuje pracę.
Druga charakterystyczna funkcja to Rambler. Po naciśnięciu klawisza dyktowania użytkownik może mówić swobodnie, a system automatycznie usuwa wypełniacze, poprawia strukturę i formatuje wypowiedź. Funkcja ma radzić sobie także ze zmianą języka w trakcie dyktowania.
To wpisuje się w szerszą zmianę usług Google, którą opisaliśmy również w materiale o tym, jak Gemini zmienia wyszukiwarkę i sposób korzystania z Google. Googlebook przenosi podobną filozofię bezpośrednio na poziom systemu operacyjnego komputera.
Googlebook OS łączy Androida z fundamentami ChromeOS
Googlebook OS został zbudowany na technologicznej bazie Androida, ale wykorzystuje również fundamenty rozwijane przez lata w ChromeOS. Google próbuje w ten sposób połączyć ogromny ekosystem aplikacji mobilnych z bezpieczeństwem i prostotą zarządzania znanymi z Chromebooków oraz możliwościami wymaganymi od nowoczesnego komputera osobistego.
Laptop może uruchamiać aplikacje dostępne w Google Play, w tym narzędzia takie jak Adobe Photoshop, Lightroom czy CapCut. Dostępne są również aplikacje streamingowe z możliwością pobierania materiałów offline oraz gry z Androida. Deweloperzy dostają natomiast terminal i izolowane środowisko Linux pozwalające korzystać z bardziej klasycznych narzędzi programistycznych.
Google mocno podkreśla również współpracę ze smartfonami z Androidem. Użytkownik ma łatwo przechodzić pomiędzy telefonem a laptopem, uzyskiwać dostęp do aplikacji i plików oraz kontynuować rozpoczętą wcześniej pracę. Googlebook jest więc projektowany przede wszystkim jako komputer dla osoby już funkcjonującej w ekosystemie Androida.
W warstwie bezpieczeństwa wykorzystano rozwiązania wywodzące się z ChromeOS, sprzętowy root of trust Google Titan i izolowane środowiska dla bardziej wrażliwych zadań. To ważne, bo Googlebook ma obsługiwać nie tylko aplikacje mobilne, lecz także narzędzia programistyczne i agentów AI wykonujących bardziej samodzielne operacje.
Lenovo przygotowało nawet specjalną AI Mouse do Googlebooka
Wraz z laptopem Lenovo pokazało również AI Mouse, czyli mysz zaprojektowaną specjalnie pod Googlebook. Akcesorium ma fizyczny przycisk pozwalający błyskawicznie wywołać Gemini oraz wykonywać akcje związane z Magic Pointer bez konieczności korzystania z dodatkowych skrótów na klawiaturze.
To pozornie niewielki dodatek, ale dobrze pokazuje kierunek całej platformy. Google i Lenovo nie chcą, aby Gemini było wyłącznie aplikacją otwieraną w osobnym oknie. AI ma stać się częścią podstawowych czynności wykonywanych na komputerze — wskazywania elementów, zaznaczania treści, przeciągania plików czy obsługi narzędzi produktywności.
Sam laptop wykorzystuje także duży haptyczny touchpad o wymiarach 150 × 95 mm. Zamiast klasycznego mechanicznego kliknięcia zapewnia on kontrolowane sprzężenie zwrotne, co pozwala utrzymać podobne odczucie nacisku na całej powierzchni.
Charakterystycznym elementem konstrukcji jest również Glowbar, widoczny nawet przy zamkniętej pokrywie. Może informować między innymi o poziomie baterii i procesie ładowania. Google udostępnia jego możliwości deweloperom, więc w przyszłości pasek może być wykorzystywany również przez dodatkowe aplikacje.
AI Mouse będzie sprzedawana osobno, choć na wybranych rynkach może pojawiać się w zestawach promocyjnych z laptopem.
Lenovo Googlebook 15 ma Wi-Fi 7, Thunderbolt 4 i baterię 70 Wh
Lenovo nie oszczędzało również na typowo laptopowych elementach specyfikacji. Komputer ma dwa porty Thunderbolt 4, klasyczny USB-A, HDMI 2.0 oraz złącze słuchawkowe. Dzięki temu użytkownik może podłączyć monitor, szybki dysk, stację dokującą czy klasyczne akcesoria bez konieczności polegania wyłącznie na przejściówkach.
Łączność bezprzewodowa obejmuje Wi-Fi 7 oraz najnowsze standardy Bluetooth zależnie od konfiguracji i rynku. Laptop otrzymał również czytnik linii papilarnych oraz rozpoznawanie twarzy, a kamera 5 MP ma fizyczną zasłonę chroniącą prywatność.
Bateria ma pojemność 70 Wh. Lenovo deklaruje ponad 12,5 godziny działania w swoich testach, ale rzeczywisty wynik będzie zależał przede wszystkim od jasności OLED-a, częstotliwości odświeżania, używanych aplikacji i intensywności obciążeń AI. Przy panelu 120 Hz i zaawansowanych funkcjach Gemini realny czas pracy będzie szczególnie interesujący w niezależnych testach.
Laptop obsługuje zasilanie przez USB-C i otrzymuje zasilacz 65 W. Nie próbuje więc bić rekordów czasu działania, ale połączenie 70 Wh i masy 1,29 kg wygląda bardzo dobrze jak na 15,3-calową konstrukcję.
Lenovo Googlebook 15 – cena i premiera. W USA od 1099 dolarów
Lenovo potwierdziło, że Googlebook 15 trafi do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych 4 października 2026 roku, a cena zacznie się od 1099,99 dolarów. To istotne, ponieważ Google wcześniej podawało 1299 dolarów. Ostateczna cena producenta jest więc o 200 dolarów niższa od pierwotnie komunikowanej kwoty.
Googlebooki jako cała platforma trafią dzień później również do Kanady, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, Niemiec i Australii. W oficjalnym francuskim sklepie Lenovo Googlebook 15 pojawił się w cenie 1349 euro za konfigurację z Core Ultra 5, 16 GB RAM i 256 GB SSD.
To daje istotny punkt odniesienia dla polskiego rynku. Przy obecnym kursie 1349 euro odpowiada niecałym 5900 zł przed uwzględnieniem różnic w lokalnej polityce cenowej i podatkach. Po dostosowaniu do polskiego VAT realnym poziomem startowym byłaby więc okolica 5999 zł, ale jest to jedynie szacunek.
Cena będzie miała ogromne znaczenie. Googlebook nie konkuruje już z tanimi Chromebookami, lecz bezpośrednio z ultrabookami Windows, komputerami Copilot+ PC i MacBookiem Air.
Lenovo Googlebook 15 w Polsce – kiedy premiera i ile może kosztować?
Polska nie znalazła się na oficjalnej liście pierwszych rynków Googlebooka. Początkowa sprzedaż obejmie USA od 4 października oraz Kanadę, Wielką Brytanię, Irlandię, Francję, Niemcy i Australię od 5 października. Lenovo ani Google nie podały na razie konkretnej daty rozszerzenia dystrybucji na Polskę.
Nie oznacza to, że Googlebook 15 do nas nie trafi. Google opublikowało już w maju polskojęzyczne materiały przedstawiające całą kategorię Googlebook i Gemini Intelligence, co pokazuje, że firma komunikuje platformę również polskim użytkownikom. Nie jest to jednak równoznaczne z potwierdzeniem lokalnej sprzedaży konkretnego Lenovo.
Najlepszym punktem odniesienia pozostaje obecnie Francja, gdzie oficjalna cena Lenovo wynosi 1349 euro. Po uwzględnieniu aktualnego kursu i wyższej polskiej stawki VAT daje to poziom nieco powyżej 6000 zł. Jeśli Lenovo zdecyduje się na klasyczne zaokrąglenie ceny detalicznej, około 5999–6199 zł wydaje się realistycznym przedziałem. To jednak prognoza Techoteki, a nie oficjalny polski cennik.
Dodatkową niewiadomą są promocje i konfiguracje. W poszczególnych krajach Lenovo oferuje różne warianty pamięci oraz akcje premierowe, dlatego polska wersja nie musi odpowiadać dokładnie francuskiej.
Lenovo Googlebook 15 – podsumowanie i wnioski
Lenovo Googlebook 15 jest znacznie bardziej interesujący niż zwykły następca Chromebooka. 15,3-calowy OLED 2.8K 120 Hz, Core Ultra 5, maksymalnie 32 GB RAM i masa 1,29 kg tworzą specyfikację pełnoprawnego ultrabooka klasy premium. Google nie próbuje już budować kategorii przede wszystkim wokół niskiej ceny i prostoty — Googlebook ma bezpośrednio konkurować z najlepszymi laptopami Apple i Windows.
Najważniejszym wyróżnikiem pozostaje Gemini Intelligence. Magic Pointer, Rambler, integracja ze smartfonami z Androidem i specjalna AI Mouse pokazują, że Google chce przebudować sposób obsługi komputera wokół sztucznej inteligencji. AI ma reagować na kontekst i być dostępne bez ciągłego otwierania osobnej aplikacji.
Dużym znakiem zapytania pozostaje jednak to, czy użytkownicy rzeczywiście uznają te funkcje za wystarczający powód do wyboru nowego systemu. Googlebook OS musi konkurować z ogromnym ekosystemem Windows i bardzo mocno zintegrowanym sprzętem Apple. Sam świetny ekran i Gemini nie gwarantują sukcesu.
Dla polskiego użytkownika największą niewiadomą jest natomiast dostępność. Lenovo Googlebook 15 nie ma jeszcze polskiej daty premiery ani oficjalnej ceny, a nasz rynek nie znalazł się w pierwszej fali sprzedaży. Jeśli jednak komputer pojawi się u nas w okolicach 6000 zł, może stać się jednym z ciekawszych testów tego, czy era Chromebooków rzeczywiście ustępuje miejsca komputerom zaprojektowanym od początku wokół AI.
Źródła: Lenovo StoryHub, Google, Lenovo France, 9to5Google. Opracowanie własne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



